Ter Stegen nie ma przyszłości w Barcelonie
Barcelona w tym sezonie znów nie miała sobie równych w rozgrywkach hiszpańskiej La Liga. Piłkarze Hansiego Flicka pewnie pokonali resztę stawki i na kilka spotkań przed końcem mogli już świętować. To powoduje, że władze klubu mogą skupić się na pracy nad letnim okienkiem transferowym. Wiadomo, że priorytetem będzie znalezienie następcy Roberta Lewandowskiego, który skorzysta najpewniej z wielkiej oferty, którą otrzymał z Arabii Saudyjskiej.
Niemniej po odejściu napastnika, w kadrze Barcelony nadal pozostanie jeden Polak. Mowa naturalnie o Wojciechu Szczęsnym, który co prawda pełni rolę rezerwowego, ale jest ważną postacią w szatni. Tak też pozostanie w kolejnym sezonie, bowiem Barcelona zdecydowała, że w jej planach nie ma Marca-Andre ter Stegena. Niemiec obecnie jest wypożyczony do Girony, a po zakończeniu rozgrywek znów będzie musiał znaleźć sobie nowego pracodawcę. To powoduje, że były reprezentant Polski zapewne znów będzie zmiennikiem Joana Garcii.
Marc-Andre ter Stegen w tym sezonie rozegrał w sumie trzy mecze, w których zanotował jedno czyste konto. 34-latek w ostatnim czasie głównie zmaga się jednak z kontuzjami. 44-krotny reprezentant swojego kraju wyceniany jest obecnie przez serwis „Transfermarkt” na 4 miliony euro. Łącznie dla Barcelony wystąpił ponad 420 razy.
Zobacz także: Barcelona ma następcę Lewandowskiego. Alternatywa także dla Alvareza









