Julian Alvarez priorytetem Barcelony. Transfer Rodriego nie przeszkadza
FC Barcelona zamierza odpowiedzieć na fantastyczne transfery, jakich dokonał Real Madryt. Obecnie mają dwóch nowych zawodników, ale w najbliższej przyszłości ma do nich dołączyć kolejna dwójka. Co ciekawe, o jednego z nich wygrali rywalizację z Królewskimi. Gdy wydawało się, że Rodri przeniesie się do stolicy Hiszpanii, nastąpił zwrot akcji. Blaugrana wkroczyła i przechwyciła pomocnika.
Transfer zdobywcy Złotej Piłki z 2024 roku ma zostać sfinalizowany w najbliższym czasie. Zawodnik dogadał się z klubem i pozostało jedynie czekać na zielone światło ze strony Manchesteru City. Obecne negocjacje nie wpływają na pozostałe plany transferowe.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Za absolutny priorytet na rynku transferowym nadal uważany jest Julian Alvarez. Argentyńczyk to piłkarz, o którego osobiście prosił Hansi Flick. Pozycja napastnika musi zostać wzmocniona, ponieważ z klubem pożegnał się Robert Lewandowski. Na dodatek wszystko wskazuje na to, że odejdzie także Ferran Torres. Nic więc dziwnego, że Barcelona traktuje Alvareza priorytetowo.
– Alvarez to absolutny priorytet FC Barcelony. Hansi Flick chce tego napastnika. Transfer Rodriego w żadnym stopniu na to nie wpływa. Barcelona wciąż będzie o niego walczyć – podkreśla Jose Alvarez z El Chiringuito TV.
Zarówno transfer Rodriego, jak i Alvareza będzie kosztowny. Pozostaje jedynie pytanie, czy Blaugranę stać na tak mocne dwa transfery. Do tej pory na wzmocnienia wydali ok. 110 milionów euro.









