Marcus Thuram na liście życzeń Barcelony
FC Barcelona rozbiła Sevillę (5:2) na Camp Nou w hicie 28. kolejki La Liga. Trzy bramki dla Katalończyków zdobył Raphinha. Drużyna Hansiego Flicka kontynuuje walkę także w Lidze Mistrzów. W pierwszym spotkaniu 1/8 finału Blaugrana zremisowała z Newcastle United (1:1) na St. James’ Park.
Wciąż nie jest jasna przyszłość Robert Lewandowski na Camp Nou. Prezydent klubu Joan Laporta zapewnia, że chciałby, by kapitan reprezentacji Polski nadal grał w barwach Barcelony. Z kolei Ferran Torres w dziewięciu ostatnich meczach nie wpisał się na listę strzelców, a z Sevillą nie pojawił się nawet na boisku.
W kontekście letniego okna transferowego na radarze Dumy Katalonii pojawił się Marcus Thuram z Interu Mediolan. Francuski napastnik idealnie wpisuje się w profil zawodnika poszukiwanego przez kataloński klubu. 28-latek może grać zarówno na pozycji środkowego napastnika, jak i na skrzydle. Thuram wyróżnia się siłą fizyczną, mobilnością i umiejętnością wykorzystywania przestrzeni.
Kontekst finansowy Interu może ułatwić transfer. Włoski klub zmaga się z koniecznością zbilansowania budżetu i może rozważyć sprzedaż kluczowych zawodników. Thuram, którego cena wywoławcza według doniesień rynkowych wynosi około 60 milionów euro, znajduje się w grupie piłkarzy, których odejście mogłoby pomóc w ustabilizowaniu finansów klubu.
28-letni snajper występuje w mediolańskiej drużynie od 2023 roku. Wcześniej reprezentował barwy m.in. Borussii Monchengladbach i Guingamp. W bieżącym sezonie Thuram zdobył 12 bramek i dorzucił pięć asyst w 35 występach, a jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2028 roku.









