Guiu zaoferował się Barcelonie. Flick go odrzucił
FC Barcelona rozpoczęła sezon 2026/2027 bez napastnika w kadrze pierwszego zespołu. Z końcem czerwca wygasł kontrakt Roberta Lewandowskiego, a kilka tygodni temu zdecydowano się sprzedać Ferrana Torresa. Obecnie rolę „dziewiątki” pełni Raphinha, który dobrze wywiązuje się ze swoich nowych obowiązków. W dwóch meczach strzelił trzy gole i zaliczył asystę. Niemniej jednak długofalowo brak napastnika może być problematyczny.
Trzeba zaznaczyć, że Blaugrana szukała nowego napastnika. Jako cel numer jeden wyznaczyli Juliana Alvareza, którego Atletico Madryt pod żadnym pozorem nie chce sprzedać. Przez moment rozglądali się za alternatywami, ale postanowili poczekać na Argentyńczyka do ostatniego dnia okienka.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
W międzyczasie do klubu zgłosił się były piłkarza. FC Barcelonie zaoferował się Marc Guiu, o czym donosi serwis El Nacional. Hiszpan to wychowanek La Masii, ale w pierwszej drużynie rozegrał jedynie 7 meczów, w których strzelił 2 gole. Latem 2024 roku przeszedł do Chelsea za 6 milionów euro.
Guiu w Londynie wielkiej kariery nie zrobił, więc szuka drogi ucieczki. Gdy zgłosił się do Blaugrany, oferował się praktycznie za darmo, czyli klub nie poniósłby żadnych kosztów związanych z transferem. Ostatecznie powrót piłkarza zablokował Hansi Flick, który nie widzi go w składzie.









