Arka Gdynia coraz bliżej straty lidera. Chce go kolejny klub z Ekstraklasy

Arka Gdynia spadła z Ekstraklasy, a na domiar złego może stracić swojego kluczowego piłkarza. Sebastian Kerk nie narzeka na brak zainteresowania. Chce go kolejny klub z Ekstraklasy - informuje Filio Trokielewicz.

Sebastian Kerk
Obserwuj nas w
fot. Pressfocus Na zdjęciu: Sebastian Kerk

Kerk zostanie w Ekstraklasie? Zgłasza się kolejny klub

Arka Gdynia nie zdołała utrzymać się w Ekstraklasie i po zaledwie jednym sezonie znów spadła do pierwszej ligi. Na domiar złego, może mieć problem z zatrzymaniem najlepszych i najbardziej perspektywicznych zawodników. Dużym zainteresowaniem cieszą się młodzi Kamil Jakubczyk i Oskar Kubiak. Być może z drużyną niebawem pożegna się też Sebastian Kerk, lider ofensywy gdynian w minionym sezonie.

Nie ulega wątpliwościom, że bez Kerka o utrzymanie Arce byłoby jeszcze trudniej. 32-latek uzbierał w Ekstraklasie cztery trafienia oraz siedem asyst – w jego przypadku nie chodzi wyłącznie o liczby, bowiem pełnił przede wszystkim rolę rozgrywającego. Z tego względu kilka klubów Ekstraklasy widzi go u siebie. Mowa tu między innymi o Rakowie Częstochowa czy Motorze Lublin.

Do tego grona dołącza również Zagłębie Lubin, o czym informuje Filip Trokielewicz. Leszek Ojrzyński jest dużym zwolennikiem transferu niemieckiego pomocnika. Uważa, że jego drużynie brakuje piłkarza tego typu – rozgrywającego, który cechuje się bardzo dobrym uderzeniem i wykonaniem stałego fragmentu gry.

Kerk ma ważną umowę do 2027 roku, więc mowa tu jedynie o transferze definitywnym. Arka oczywiście chciałaby go zatrzymać, ale wydaje się, że nie będzie stawać na przeszkodzie, o ile sam pomocnik uzna, że zmiana otoczenia będzie dla niego korzystnym rozwiązaniem.

POLECAMY TAKŻE