Alonso chce zatrzymać Enzo Fernandeza w Chelsea
Xabi Alonso w poprzednim sezonie odpowiadał za wyniki Realu Madryt. Przygoda w hiszpańskim klubie trwała bardzo krótko, ponieważ został zwolniony po siedmiu miesiącach. Choć wyniki były przyzwoite (24 zwycięstwa w 34 meczach), pracę stracił ze względu na słabe relacje z najważniejszymi piłkarzami Los Blancos. Na bezrobociu spędził kilka miesięcy. Już w maju znalazł nowy klub.
Hiszpan został mianowany nowym trenerem Chelsea, z którą podpisał czteroletni kontrakt. Na start dostał dwa ciekawe wzmocnienia, ponieważ do klubu przybyli Marco Palestra i Geovany Quenda. 44-latek w jednym z wywiadów zabrał głos ws. kadry pierwszego zespołu.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Okazuje się, że mimo narastających plotek ws. przyszłości Enzo Fernandeza, miejsce dla Argentyńczyka w składzie Chelsea wciąż jest. Xabi Alonso wprost powiedział, że rozmawiał z piłkarzem i chce go zatrzymać w klubie. W późniejszej części wywiadu zdradził również, że szansę dostanie Nicolas Jackson. Z kolei potwierdził poniekąd, że drużynę opuści Alejandro Garnacho.
– Rozmawiałem z Enzo Fernandezem, ale jak możecie się domyślać, treść rozmowy pozostanie między nami. Chcę zatrzymać go w klubie – powiedział Xabi Alonso, cytowany przez Fabrizio Romano.
Enzo Fernandez w ostatnim czasie był łączony z Realem Madryt. Wygląda jednak na to, że wymarzony transfer pomocnika nie dojdzie do skutku. W Londynie gra od stycznia 2023 roku. Łącznie uzbierał 169 spotkań. Od sezonu 2024/2025 jest kapitanem Chelsea.









