Zieliński wskazał swoją ulubioną pozycję na boisku
Piotr Zieliński w niedzielny wieczór rozegrał czwarty mecz z rzędu w wyjściowym składzie Interu w rozgrywkach Serie A. Polski pomocnik w ostatnich tygodniach przebił się na dobre do podstawowej jedenastki trenera Christiana Chivu. Zieliński dowód swojej formy zaprezentował w 39. minucie spotkania z Bologną, kiedy popisał się pięknym strzałem i pokonał bramkarza rywali.
Dla reprezentanta Polski było to już trzecie trafienie w sezonie 2025/2026. 31-latek po meczu nie ukrywał, że jest z siebie zadowolony. – Już od jakiegoś czasu widać najlepszego Zielinskiego: jestem w dobrej formie i cieszę się, że mogę wspierać drużynę – powiedział Zieliński. Co zatem stoi za jego świetną dyspozycją?
– Nie mam problemów zdrowotnych i jestem szczęśliwy. Trener dał mi pewność siebie, swobodę i możliwość pokazania umiejętności – przyznał reprezentant Polski, wskazując na zasługę Christiana Chivu, który przejął Inter na początku tego sezonu. Zieliński po spotkaniu z Bologną zdradził też swoją ulubioną pozycję na boisku.
– Wolę grać jako mezzala, ale ostatnio trener wystawiał mnie także jako registę i też mi się podobało: kiedy będzie mnie tam potrzebował, będę gotowy. Jednak najbardziej lubię grać jako lewy środkowy pomocnik – rzekł Zieliński przed kamerami Sky Sport Italia. Inter po niedzielnej wygranej 3:1 plasuje się na pozycji lidera tabeli Serie A.
Czytaj więcej o Polakach za granicą:










