Juergen Klopp reaguje na katastrofalny start
Reprezentacja Niemiec miała pod wodzą Juergena Kloppa rozpocząć odbudowę po ostatnich niepowodzeniach, ale pierwsze dwa spotkania przyniosły mieszane emocje. Najpierw drużyna Die Mannschaft zremisowała 1:1 z Holandią, a następnie sensacyjnie przegrała 0:1 z Grecją.
Porażka szczególnie mocno wybrzmiała w niemieckich mediach. „Bild” zwrócił uwagę na falstart Kloppa przed własną publicznością, a „Kicker” analizował problemy zespołu, który wciąż nie prezentuje poziomu oczekiwanego od jednej z najbardziej utytułowanych reprezentacji Europy. Pojawiły się również głosy, że sam Klopp nie jest w stanie natychmiast odmienić drużyny.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Nowy selekcjoner pozostaje jednak spokojny. Klopp przyznał, że Niemcy muszą dokonać wielu zmian, ale nie zamierza rozpamiętywać pierwszych wyników. – Nie martwię się tym zbytnio. Przegrałem w życiu o wiele więcej meczów, niż bym chciał. Dopóki wyciągasz właściwe wnioski z porażek, wszystko jest w porządku – powiedział trener cytowany przez Sky Sport.
Klopp podkreślił jednocześnie, że kluczowe będzie wspólne działanie i konsekwentna praca. – Oczywiście wszyscy rozumieją, że musimy wiele zmienić. Ostatecznie zły początek jest lepszy niż zły koniec. Wszyscy pójdziemy w tym samym kierunku, będziemy trzymać się razem i wszystko się ułoży – dodał Klopp.
Kolejne mecze pokażą, czy Niemcy zaczną przekuwać te deklaracje na wyniki. Swoja kolejne spotkanie 12. ekipa w rankingu FIFA rozegra 1 października z Serbią.









