Gavi chce zdążyć na mistrzostwa świata, Luis De la Fuente czeka
FC Barcelona będzie mogła wkrótce ponownie skorzystać z Gaviego. Pomocnik wrócił do pracy z zespołem po niemal pięciu miesiącach przerwy spowodowanej operacją łąkotki w prawym kolanie. Zabieg przeprowadzono 23 września, a od tego czasu zawodnik był wyłączony z rywalizacji na najwyższym poziomie.
Powrót odbywa się według ściśle kontrolowanego planu. Sztab medyczny i trenerzy nie zamierzają ryzykować. W klubie podkreślają, że najważniejsze jest odzyskanie rytmu meczowego i pewności siebie. Kolano to newralgiczna część ciała, dlatego każdy etap rehabilitacji jest dokładnie monitorowany.
Gavi nie znajdzie się jeszcze w najbliższej kadrze meczowej, lecz jego powrót zbliża się wielkimi krokami. Przerwa reprezentacyjna może pomóc w spokojnym zwiększaniu obciążeń. Celem jest pełne uczestnictwo w treningach i stopniowy powrót do intensywności, która zawsze go wyróżniała.
Sam zawodnik koncentruje się na odzyskaniu najlepszej wersji siebie. Chce znów być ważnym ogniwem Barcelony i zakończyć sezon z dobrymi odczuciami. Za nim trudne miesiące poza boiskiem, ale motywacja pozostaje bardzo wysoka.
W tle pozostaje reprezentacja Hiszpanii. Gavi marzy o występie na mistrzostwach świata. Selekcjoner Luis De la Fuente utrzymuje z nim stały kontakt i uważnie obserwuje jego rozwój. Trener jest gotów czekać do ostatniej chwili, jeśli zobaczy realną szansę na powrót pomocnika do pełnej dyspozycji. Mundial to ambitny cel, lecz wszystko zależy od zdrowia i formy w najbliższych tygodniach.
Zobacz również: Barcelona zainteresowana wielkim talentem. Cały kraj żyje transferem









