Rodri musi przejść operację pleców
Rodri nie rozpocznie przygotowań do nowego sezonu razem z resztą drużyny Manchesteru City. Jak informuje The Athletic, 30-letni pomocnik będzie musiał poddać się operacji z powodu urazu pleców.
Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa jego rehabilitacja. Lekarze nie określili jeszcze nawet orientacyjnego terminu powrotu Hiszpana na boisko, co jest bardzo niepokojącą informacją dla angielskiego klubu.
Rodri wystąpił od pierwszej minuty we wszystkich ośmiu spotkaniach Hiszpanii na mistrzostwach świata. Poprowadził drużynę do zdobycia tytułu i został wybrany najlepszym zawodnikiem całego turnieju.
Kolejny problem zdrowotny pomocnika Manchesteru City
Ostatnie sezony Rodriego były naznaczone kontuzjami. We wrześniu 2024 roku zerwał więzadło krzyżowe przednie, przez co stracił niemal całe rozgrywki 2024/2025. Później zmagał się także z problemami mięśniowymi oraz urazem pachwiny.
W poprzednim sezonie rozegrał 33 mecze we wszystkich rozgrywkach, ale tylko 17 razy znalazł się w podstawowym składzie Manchesteru City w Premier League.
Nowa kontuzja pojawiła się w wyjątkowo ważnym momencie również ze względu na przyszłość zawodnika. Jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez rok, a rozmowy dotyczące przedłużenia umowy miały odbyć się po mundialu. Rodri nie wykazał jednak dotąd gotowości do podpisania nowego porozumienia i jest łączony z Realem Madryt.
Manchester City rozpocznie sezon 23 sierpnia meczem z Bournemouth. Nie wiadomo, czy hiszpański pomocnik będzie mógł wrócić do gry w pierwszych miesiącach rozgrywek.








