Arne Slot odniósł się do postawy Floriana Wirtza
Liverpool i jego sztab szkoleniowy są przekonani, że rozwój Floriana Wirtza dopiero nabiera tempa. Jak podkreślił Arne Slot, progres zawodnika był dla niego oczywisty od momentu dołączenia do zespołu, a obecny poziom to nie szczyt jego możliwości. Wypowiedzi szkoleniowca The Reds zacytował Fabrizio Romano.
Slot zaznaczył, że Wirtza już teraz można określić mianem gracza elitarnego. Podkreślił też, że jego potencjał wciąż nie został w pełni wykorzystany. Według trenera, najważniejsze lata kariery piłkarz osiąga zazwyczaj w wieku 25-26 lat, a obecnie pomocnik dopiero zmierza w tym kierunku. W niedzielę zawodnik kończy 23 lata, co, jak podkreśla szkoleniowiec, idealnie wpisuje się w naturalny cykl rozwoju piłkarza.
– Jego poprawa, gdy był już elitarnym graczem, była dla mnie oczywista. Zawodnik będzie się rozwijać – przekonywał Holender cytowany przez Fabrizio Romano na jego profilu na platformie X.
– W niedzielę piłkarz kończy 23 lata. To ma sens, każdy gracz jest u szczytu formy w wieku 25-26 lat, on może tylko się poprawić. W tym tkwi piękno transferów, które przeprowadziliśmy – zaznaczył Slot.
Niemiecki pomocnik od dłuższego czasu uchodzi za jeden z największych talentów swojego pokolenia w Europie. Jego technika, wizja gry i kreatywność sprawiają, że jest uznawany za zawodnika mogącego w przyszłości dominować na najwyższym poziomie przez wiele lat. Wypowiedzi trener ekipy z Anfield Road tylko wzmacniają przekonanie, że Liverpool wiąże z nim długoterminowe plany.
Wirtz w tej kampanii wystąpił w 46 meczach, notując w nich siedem trafień i 10 asyst. Okazję na poprawę swojego bilansu Niemiec może mieć przy okazji potyczki w Premier League przeciwko Manchesterowi United.








