Liverpool wciąż darzy zaufaniem Arne Slota
Liverpool w środku tygodnia przegrał w Lidze Mistrzów z Galatasaray (0:1), a wcześniej uległ w Premier League Wolverhampton (1:2). Mimo to nad głową trenera Arne Slota nie pojawia się groźba zwolnienia. Konkretnie o sytuacji menedżera poinformował dziennikarz David Ornstein z „The Athletic”.
Insider przekonuje, że szkoleniowiec nadal może liczyć na pełne zaufanie władz klubu. Temat zwolnienia Holendra nie jest rozważany.
– Liverpool, z tego co słyszeliśmy, niezłomnie popiera Arne Slota, który ma kontrakt do 2027 roku i chce, żeby wciąż był trenerem. Władze klubu są przekonane, że to on jest tym, który wszystko naprawi – podkreślił Ornstein.
– Gdyby prowadzili proces rekrutacji trenerów, podobno miałby on dokładnie taki profil. Zdaniem władz klubu nikt lepiej nie odpowiadałby ich potrzebom. Działacze są z niego zadowoleni – dodał dziennikarz.
– Spodziewam się, że tak będzie dalej i że klub dotrwa do lata w jakiejkolwiek formie… Nie sądzę, żeby zwolnienie trenera było w ogóle w planach Liverpoolu – podsumował Ornstein.
47-latek przejął stery nad ekipą z Premier League w lipcu 2024 roku. Jak na razie prowadził drużynę w 100 spotkaniach, osiągając średnią 2,01 punktu na mecz. Slot przed objęciem Liverpoolu prowadził między innymi Feyenoord Rotterdam i AZ Alkmaar.









