Tottenham znowu zmienia szkoleniowca
Przygoda chorwackiego szkoleniowca z Premier League była wyjątkowo krótka i wyjątkowo nieudana. Igor Tudor przejął Tottenham w połowie lutego, a z pracą pożegnał się pod koniec marca. 47-latek poprowadził Spurs w zaledwie siedmiu spotkaniach.
Pięć porażek, jeden remis i jedno zwycięstwo – to dorobek Tudora w Londynie. Tottenham nie poradził sobie z Arsenalem, Fulham, Crystal Palace, Atletico i Nottingham Forest. „Honorowa” wygrana przypadła na rewanż z Rojiblancos w LM, natomiast podział punktów nastąpił w wyjazdowym starciu z Liverpoolem.
– Potwierdzamy, że po wzajemnym porozumieniu główny trener Igor Tudor opuszcza klub ze skutkiem natychmiastowym. Tomislav Rogic i Riccardo Ragnacci również zrezygnowali ze swoich stanowisk – odpowiednio trenera bramkarzy i trenera przygotowania fizycznego. Dziękujemy Igorowi, Tomislavowi i Riccardo za ich wysiłki w ciągu ostatnich sześciu tygodni, podczas których pracowali niestrudzenie. Mamy również świadomość, że Igor niedawno stracił bliską osobę, i przekazujemy mu oraz jego rodzinie nasze wsparcie w tym trudnym czasie. W odpowiednim czasie podamy informacje na temat nowego głównego trenera – czytamy w oficjalnym komunikacie.
Tottenham po 31 meczach ma w dorobku tylko 30 oczek i zajmuje dopiero 17. miejsce. Przewaga Spurs nad strefą spadkową jest minimalna i wynosi jeden punkt.








