Erling Haaland pobił kolejny rekord
We wtorkowy wieczór odbywa się pojedynek między Fulham a Manchesterem City w ramach 14. kolejki angielskiej ekstraklasy. Zespół Obywateli do przerwy prowadzi 3:1 po trafieniach Erlinga Haalanda, Tijjaniego Reijndersa oraz Phila Fodena.
W ten sposób norweski napastnik przeszedł do historii jako piłkarz, który w najszybszym czasie zdobył 100 bramek w Premier League. Skuteczny snajper potrzebował do tego tylko 111 spotkań, bijąc wieloletni rekord, należący do Alana Shearera (124 mecze).
Warto dodać, że 25-letni atakujący wyprzedził również takie gwiazdy jak Harry Kane (141 spotkań), Sergio Aguero (147 meczów) oraz Thierry Henry (160 spotkań). Erling Haaland w obecnej kampanii ligowej ma już na swoim koncie 15 trafień i wiele wskazuje na to, że powalczy o Złotego Buta z Kylianem Mbappe, który 14-krotnie pokonał bramkarzy w trwającym sezonie La Ligi. Forma norweskiego gwiazdora ponownie imponuje.
Erling Haaland trafił do Manchesteru City latem 2022 roku z Borussii Dortmund za około 60 milionów euro i szybko stał się kluczową postacią ekipy prowadzonej przez Pepa Guardiolę. W swojej pierwszej kampanii pobił rekord bramek w jednym sezonie Premier League (36 goli), a chwilę później pomógł angielskiemu klubowi sięgnąć po Ligę Mistrzów.
Wcześniej reprezentował także barwy RB Salzburg oraz rodzimego Molde FK. Dziś uchodzi za jednego z najlepszych napastników świata, a jego liczby mówią same za siebie.
Aktualizacja: Manchester City ostatecznie wygrał 5:4 z Fulham w dzisiejszym starciu.








