Portugalia bez jakości w kluczowym meczu, Messi znów zachwycił. Komplet nocnych wyników

W nocy z soboty na niedzielę odbyły się cztery spotkania, wieńczące fazę grupową mistrzostw świata. Swoje mecze rozgrywały Argentyna oraz Portugalia.

Cristiano Ronaldo
Obserwuj nas w
fot. Associated Press / Alamy Na zdjęciu: Cristiano Ronaldo

Mistrzostw Świata 2026: komplet nocnych wyników (28.06.2026)

W nocy z soboty na niedzielę zakończyła się faza grupowa tegorocznych mistrzostw świata. Poznaliśmy finalne rozstrzygnięcia oraz komplet drużyn, które pozostają w grze o trofeum. Tej nocy kluczowy mecz rozegrali Portugalczycy, którzy mieli jeszcze szanse przeskoczyć w tabeli Kolumbię, a co za tym idzie – trafić do innej części drabinki. Argentyńczycy z kolei mieli szansę na komplet punktów, kończąc fazę grupową rywalizacją z Jordanią.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Demokratyczna Republika Konga – Uzbekistan 3:1

Strzelanie w tym spotkaniu sensacyjnie rozpoczął Uzbekistan, który objął prowadzenie już w 10. minucie za sprawą Eldora Shomurodova. Po remisie z Portugalią w pierwszej kolejce DR Konga miała duże szanse na awans, o ile oczywiście ograłaby Uzbekistan. Do przerwy z jej strony działo się niewiele, natomiast po zmianie stron drużyna ruszyła do ataku. W 68. minucie stan rywalizacji wyrównał Yoane Wissa, trafiając z rzutu karnego. Dziesięć minut później gola zdobył Kalala Fiston Mayele, a wynik na 3-1 w doliczonym czasie gry ustalił również Wissa. Dzięki temu zwycięstwu DR Konga awansowała do fazy pucharowej.

Kolumbia – Portugalia 0:0

Portugalia potrzebowała wygranej, by przeskoczyć Kolumbię, zaś tej do utrzymania pierwszego miejsca w grupie wystarczał nawet remis. Wydawało się więc, że europejski zespół będzie mocno naciskać, by wygrać to spotkanie, ale w rzeczywistości było inaczej. To Kolumbijczycy stworzyli sobie lepsze okazje do tego, by wyjść na prowadzenie. Ani w pierwszej połowie, ani po zmianie stron Portugalczycy w zasadzie nie generowali realnego zagrożenia. Cristiano Ronaldo był niewidoczny, choć trzeba przyznać, że koledzy z zespołu nie kreowali mu jakichkolwiek sytuacji. Bezbramkowy remis to duże rozczarowanie dla Portugalii, która w ten sposób pokazała, że ma w ofensywie bardzo poważne problemy.

Algieria – Austria 3:3

Na zakończenie fazy grupowej Algieria oraz Austria urządziły sobie prawdziwą strzelaninę. W 28. minucie wynik otworzył Marko Arnautović, a gol wyrównujący padł tuż przed przerwą. Następnie w odstępie pięciu minut do siatki trafiali Marcel Sabitzer i Riyad Mahrez. Wydawało się, że mecz zakończy się remisem 2-2, lecz w doliczonym czasie gry Mahrez dołożył drugiego gola, a chwilę później stan rywalizacji znów się wyrównał. Do siatki trafił Sasa Kalajdzić, wprowadzony na murawę dosłownie minutę wcześniej. Ten wynik oznacza, że oba zespoły grają dalej.

Jordania – Argentyna 1:3

Argentyna już po drugiej kolejce była pewna awansu, dlatego selekcjoner Lionel Scaloni w meczu z Jordanią postanowił nieco przebudować wyjściową jedenastkę. Na ławce rezerwowych usiedli między innymi Leo Messi, Cristian Romero czy cały podstawowy środek pola. Mimo tych zmian Argentyńczycy dość szybko pokazali, że są zdecydowanie lepsi od swojego rywala, schodząc na przerwę przy dwubramkowym prowadzeniu. Po zmianie stron gola dla Jordanii zdobył Mousa Tamari, ale zdało się to na nic, bowiem finalnie i tak Argentyna cieszyła się z wygranej. W 80. minucie dał o sobie znać Messi, który w drugiej połowie pojawił się na murawie. Legenda Barcelony trafiła bezpośrednio z rzutu wolnego, choć trzeba przyznać, że bramkarz drużyny przeciwnej w tej sytuacji się nie popisał.