Yamal nie obawia się Francji
Lamine Yamal pojawił się na konferencji prasowej przed jednym z najważniejszych spotkań turnieju. Młody reprezentant Hiszpanii podkreślił, że koncentruje się wyłącznie na zwycięstwie. – Moim marzeniem jest wygrać i awansować do finału w Nowym Jorku – powiedział.
Piłkarz zaznaczył również, że gole nie są dla niego najważniejsze, choć zdobycie bramki w takim meczu byłoby wyjątkowym przeżyciem. – Przyjmuję to wyzwanie. Właśnie po to tutaj przyjechałem i jutro będzie wyjątkowy dzień – stwierdził.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Yamal odniósł się także do wcześniejszych wypowiedzi dotyczących Francji. Jak podkreślił, jego pewność siebie nie oznacza braku szacunku dla rywala. – Nie boję się Francji. Jesteśmy mistrzami Europy i nie obawiamy się żadnego przeciwnika – zaznaczył.
Skrzydłowy Barcelony przyznał, że wtorkowy półfinał będzie najważniejszym spotkaniem w jego dotychczasowej karierze. Jednocześnie nie ukrywa, że już teraz wyobraża sobie końcowy sukces swojej reprezentacji. – Oczywiście widzę siebie jako mistrza świata. Wszyscy wierzymy, że możemy powtórzyć to, co Hiszpania osiągnęła w 2010 roku – powiedział.
Na zakończenie Yamal zapewnił, że nie odczuwa dodatkowej presji przed wielkim meczem. – Gram tak, jak potrafię i zawsze daję z siebie wszystko. Kiedy robisz wszystko dla drużyny, presja po prostu nie istnieje – podsumował, dodając z uśmiechem, że jest przekonany, iż przeciwko Francji pokaże swoją najlepszą wersję.
Zobacz także: Kto zagra w finale Mundialu? Typy na półfinałowe mecze MŚ








