De la Fuente wierzy w swój zespół i uspokaja Yamala
Hiszpanie zmierzą się z Francją w walce o awans do finału mundialu 2026. Na konferencji prasowej Luis de la Fuente zaznaczył, że nie przywiązuje większej wagi do roli faworyta. – Mierzą się dwie wielkie reprezentacje. Mamy dużą odpowiedzialność – podkreślił trener.
Selekcjoner przyznał również, że doskonale zna atuty rywala, ale jednocześnie jest przekonany o sile własnej drużyny. – Francja ma wyjątkową jakość piłkarską, ale my również – stwierdził. Dodał też, że Hiszpania będzie chciała narzucić swój styl gry, jednocześnie zachowując ostrożność przy kontratakach przeciwnika.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Jednym z głównych tematów konferencji był Lamine Yamal. Młody skrzydłowy wciąż czeka na swój wielki występ podczas turnieju, jednak trener nie ma wątpliwości, że jego moment jeszcze nadejdzie. – Lamine powinien zachować spokój i pozbyć się presji. Jego wielki dzień na mundialu dopiero nadejdzie – powiedział de la Fuente.
Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że droga do sukcesu zawsze wiąże się z trudnościami. – Nie ma wielkich osiągnięć bez cierpienia. Jeśli chcesz coś osiągnąć, musisz wiele wycierpieć – zaznaczył. Na zakończenie zapewnił, że jest spokojny o wybór wyjściowego składu. Jak podkreślił, każdy z powołanych zawodników jest gotowy do gry od pierwszej minuty, a sztab szkoleniowy jest przekonany, że podejmie właściwe decyzje przed półfinałem.
Zobacz także: Kto zagra w finale Mundialu? Typy na półfinałowe mecze MŚ








