Urugwaj – Republika Zielonego Przylądka:
Chociaż w pierwszej kolejce obie drużyny zremisował swoje spotkania, to w obu obozach panowały zupełnie odmienne nastroje. Urugwaj zaliczył wpadkę w meczu z Arabią Saudyjską, natomiast Republika Zielonego Przylądka sprawiła sensację w rywalizacji z Hiszpanią.
Podopieczni Bubisty mieli nadzieję na kolejną niespodziankę i od samego początku pojedynku z Los Charrúas narzucili wysokie tempo. Odważna postawa zaowocowała zdobyciem historycznej bramki na mundialu. W 21. minucie Kevin Lenini pokusił się o strzał bezpośrednio z rzutu wolnego i zaskoczył Fernando Muslerę uderzeniem przy słupku.
Zespół Marcelo Bielsy odpowiedział jeszcze przed przerwą. I zrobił to dwukrotnie. W 44. minucie Maximiliano Araujo wykorzystał nieudaną interwencję Sidny’ego Lopesa Cabrala i wbił piłkę do siatki z najbliższej odległości. Siedem minut później Araujo asystował przy golu Agustina Canobbio.
Nieco ponad kwadrans po zmianie stron Republika Zielonego Przylądka doprowadziła do wyrównania. Fernando Muslera wyszedł poza pole karne do podania Mathiasa Olivery, ale nie zdołał przejąć piłki. Helio Varela uprzedził golkipera Urugwajczyków i skierował futbolówkę do pustej bramki.
W 68. minucie Araujo po ogromnym zamieszaniu pokonał Vozinhę, ale po analizie VAR trafienie 25-latka zostało anulowane. La Celeste nie zamierzali zadowolić się remisem i wyprowadzali kolejne akcje, natomiast rywale liczyli na kontrataki. Ostatecznie pojedynek w Miami zakończył się zaskakującym remisem, co oznacza, że obie ekipy mają takie same szanse na awans do fazy pucharowej.
Urugwaj – Republika Zielonego Przylądka 2:2 (2:1)
Araujo 44′, Canobbio 45 + 6′ – Lenini 21′, Varela 61′









