Francja rozbije Norwegów? Dembele rozpoczął strzelanie
Francja w piątkowy wieczór mierzy się z Norwegią o zwycięstwo w grupie I. Obie drużyny zgromadziły dotąd po sześć punktów, ogrywając Senegal oraz Irak. Selekcjoner norweskiej kadry postawił w tym meczu przede wszystkim na zawodników rezerwowych, sadzając na ławce największe gwiazdy – w tym Erlinga Haalanda czy Martina Odegaarda. Didier Deschamps wystawił natomiast do gry swoje najmocniejsze działa, czyli Kyliana Mbappe, Ousmane’a Dembele oraz Michaela Olise.
Zgodnie z oczekiwaniami, Trójkolorowi dominują od samego początku. Na prowadzenie mogli wyjść już w pierwszej minucie, ale Mbappe po uderzeniu z ostrego kąta jedynie obił poprzeczkę. Francuzi kreowali kolejne sytuacje, a pierwszego gola zdobyli w 7. minucie. Fenomenalnie w całej akcji zachował się Demblee, który dostał piłkę od Mbappe, ograł rywali w polu karnym i precyzyjnym uderzeniem zaskoczył norweskiego bramkarza.
Oczywiście Francji to nie wystarcza – nie myśli nawet o tym, by odpuścić i oddać Norwegom piłkę. Kilka minut później świetną okazję zmarnował Olise, a groźny strzał Mbappe został wybroniony przez Egila Selvika.
W 20. minucie drugiego gola dołożył Dembele, posyłając bombę z dystansu. Co ciekawe, chwilę później sensacyjnie odpowiedziała Norwegia. Autorem trafienia został Thelo Aasgaard.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









