Borussia uprzedziła Barcelonę
Barcelona od wielu miesięcy monitorowała sytuację Fisnika Asllaniego. Napastnik Hoffenheim znalazł się na liście zawodników, których Deco i dział skautingu rozważali jako potencjalne wzmocnienie. Klub szuka piłkarza mogącego w przyszłości przejąć rolę Roberta Lewandowskiego, ale jednocześnie nie chce wydawać ogromnych kwot na transfer.
Według „SPORT” Borussia Dortmund osiągnęła już porozumienie z reprezentantem Kosowa i jest gotowa aktywować klauzulę odstępnego wynoszącą 30 milionów euro. Niemiecki klub wyprzedził konkurencję, mimo że Asllanim interesowały się również inne czołowe zespoły, w tym Bayern Monachium.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
23-letni napastnik ma za sobą bardzo udany sezon. W 35 występach dla Hoffenheim zdobył 11 bramek i zanotował 10 asyst, pomagając drużynie wywalczyć awans do Ligi Europy. Mierzący 191 centymetrów zawodnik zwrócił uwagę nie tylko skutecznością, ale również umiejętnością gry kombinacyjnej i stwarzania okazji kolegom.
Barcelona utrzymywała kontakt z otoczeniem piłkarza przez cały sezon, a sam Asllani nie ukrywał sympatii do katalońskiego klubu. Wszystko wskazuje jednak na to, że Blaugrana przegra walkę o jego podpis. W tej sytuacji Deco będzie kontynuował poszukiwania nowego napastnika. Priorytetem pozostają gwiazdy światowego formatu, takie jak Julian Alvarez, ale klub nadal zamierza obserwować także młodszych zawodników, którzy w przyszłości mogliby zostać następcami Lewandowskiego.









