Argentyna będzie miała problem? Rewelacja mundialu na pewno się nie podda

Argentyna jest faworytem starcia z Republiką Zielonego Przylądka, ale rywal już pokazał, że potrafi psuć plany silniejszym. W fazie grupowej nie przegrał ani razu.

Lionel Messi w meczu z Austrią
Obserwuj nas w
fot. Alamy Na zdjęciu: Lionel Messi w meczu z Austrią

Republika Zielonego Przylądka nie pęka przed faworytami

Argentyna trafia w fazie pucharowej na jedną z największych historii tego mundialu. Republika Zielonego Przylądka po raz pierwszy gra na mistrzostwach świata, a mimo to wyszła z grupy bez porażki.

Nie był to przypadkowy awans po łatwym terminarzu. Debiutant najpierw zatrzymał Hiszpanię, remisując 0:0, później urwał punkt Urugwajowi po wyniku 2:2, a następnie zremisował 0:0 z Arabią Saudyjską. To wystarczyło, by zająć drugie miejsce w grupie i przedłużyć swoją przygodę w turnieju.

Sposób gry tej drużyny jest czytelny. Republika Zielonego Przylądka nie musi dominować przy piłce, żeby być niewygodna. Broni nisko, długo utrzymuje się w meczu i zmusza rywali do cierpliwości. Hiszpania oddała przeciwko niej 27 strzałów, ale nie znalazła drogi do bramki. Właśnie dlatego Argentyna nie może potraktować tego spotkania jak formalności.

Messi prowadzi Argentynę przez turniej

Argentyna do fazy pucharowej weszła z kompletem zwycięstw. Pokonała Algierię 3:0, Austrię 2:0 oraz Jordanię 3:1. W trzech meczach strzeliła osiem goli i straciła tylko jednego.

Najważniejszą postacią zespołu pozostaje Lionel Messi. Kapitan zdobył sześć z ośmiu bramek Argentyny w turnieju. Zaczął od hat-tricka z Algierią, później dwukrotnie trafił z Austrią, a następnie wpisał się na listę strzelców także przeciwko Jordanii.

Argentyna ma też bardzo mocne argumenty w defensywie. W fazie grupowej pozwoliła rywalom tylko na dwa celne strzały. To ważne przed meczem z drużyną, która w trzech spotkaniach zdobyła dwie bramki i częściej skupiała się na przetrwaniu niż na otwartej wymianie ciosów.

Mecz zostanie rozegrany na Hard Rock Stadium w Miami. Zwycięzca tej pary zagra w kolejnej rundzie z lepszym z duetu Australia – Egipt.

Na papierze Argentyna ma wszystko, by awansować. Republika Zielonego Przylądka nie przyjechała jednak na mundial po ładną historię zakończoną w grupie. Skoro potrafiła zatrzymać Hiszpanię i nie przegrała z Urugwajem, mistrzowie świata muszą przygotować się na cierpliwy, niewygodny i prawdopodobnie długo zamknięty mecz.

POLECAMY TAKŻE