Urban dostał pytanie o rezygnację. Stanowcza reakcja
Reprezentacja Polski pod wodzą Jana Urbana ma na swoim koncie pięć meczów z rzędu bez zwycięstwa. W poniedziałek (28 września) Biało-Czerwoni przegrali na wyjeździe ze Szwecją (1:3). Momentami gra naszego zespołu mogła się podobać, ale nie wystarczyło to do zdobycia punktów.
Wokół selekcjonera robi się coraz gorsza sytuacja. Wielu ekspertów uważa, że jego posada wisi na włosku. Na konferencji prasowej dostał nawet pytanie, czy rozważa rezygnację ze stanowiska selekcjonera. Jego odpowiedź była stanowcza. Takiego scenariusza nie bierze pod uwagę.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Przegraliśmy mecz z bardzo dobrą drużyną. Nie zagraliśmy spotkania, w którym nie oddaliśmy strzału, czy byliśmy zepchnięci totalnie do defensywy i bezradni. Mieliśmy swoje sytuacje. Strzeliliśmy bramkę. Mogliśmy wyciągnąć z tych sytuacji więcej, nie udało się. […] Nie myślę o żadnej rezygnacji. Uważam, że mimo tego, że przed startem Ligi Narodów mówiliśmy, że to bardzo wyrównana grupa, to nie oszukujmy się, ale gdybyśmy mieli wskazać jednego faworyta, to byłaby nim Szwecja. Wystarczy zobaczyć, jakim potencjałem dysponują. Wiem, że chcielibyśmy wszyscy zdecydowanie więcej. Na dzień dzisiejszy Szwecja jest od nas silniejsza – powiedział na konferencji prasowej Jan Urban.
W kolejnych dniach reprezentacja Polski zagra z Rumunią oraz Bośnią i Hercegowiną. Na ten moment podopieczni Urbana zajmują dopiero 3. miejsce w grupie Ligi Narodów. Strata do Szwecji, która jest liderem wynosi już pięć punktów.









