Młode wilki z Aarhus lepsze od mistrza Polski
Lech Poznań miał wymarzoną drogę do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Tydzień temu rozbili na wyjeździe Aarhus (4:1) i myślami byli w 3. rundzie eliminacji, gdzie czekać miał Sabah Baku. W dalszej perspektywie było również rozstawienie w rundzie play-off, czyli w teorii kolejny rywal w zasięgu mistrza Polski. Jesień w elitarnych rozgrywkach wydawała się realna, ale szybko stała się tylko marzeniem.
W rewanżu podopieczni Nielsa Frederiksena mówiąc wprost, skompromitowali się i zostali rozbici (1:4). O awansie przesądziły rzuty karne, w których Kolejorz zmarnował dwie jedenastki. Żeby tego było mało, po meczu mistrza Polski dobił Tobias Bech, piłkarz Aarhus. W rozmowie z serwisem Bold.dk przyznał, że pod koniec grali w składzie, którego połowa to byli gracze występujący na co dzień w zespole do lat 19.
– To kompletnie szalone, że udało nam się wrócić do gry, a sposób, w jaki tego dokonaliśmy, był niewiarygodny. Pod koniec graliśmy przecież praktycznie połową zespołu U19. W ogóle nie występowaliśmy wcześniej w takim składzie, a mimo to wyszliśmy na boisko i zasłużenie rozbiliśmy Lecha Poznań 4:1 – powiedział Tobias Bech w rozmowie z serwisem bold.dk.
Bech w meczu z Lechem nie tylko wykorzystał rzut karny, który przesądził o awansie. W 32. minucie dał sygnał do ataku, zdobywając pierwszego gola w spotkaniu. Z kolei w 100. minucie asystował przy trafieniu na (4:1). Po ostatnim gwizdku nie skrywał radości i przyznał, że było to jedno z najlepszych uczuć, jakich doświadczył.
– Byłem wykończony. Ale myślę, że to akurat dobrze, bo kiedy podchodziłem do rzutu karnego, byłem tak zmęczony, że nawet się nie stresowałem. Gdybym dopiero co wszedł na boisko, chyba byłoby gorzej. Zdecydowałem, że uderzę w prawą stronę, ponieważ pomyślałem, że w takim stanie, w jakim byłem, nie będę już zmieniał decyzji. Po prostu wybrałem ten kierunek i mocno uderzyłem. To było jedno z lepszych uczuć, jakich doświadczyłem. Ale nie powiem, że najlepsze, bo przecież zdobyliśmy mistrzostwo, haha – opisywał.









