Simeone przechytrzył Tudora. Demolka na Estadio Metropolitano
We wtorkowy wieczór rozegrano premierowe spotkanie pomiędzy Atletico Madryt a Tottenhamem Hotspur w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów. Hiszpańsko-angielskie starcie zapowiadało się bardzo interesująco i rzeczywiście nie brakowało w nim emocji. Problem w tym, że rywalizacja okazała się wyjątkowo jednostronna. Gospodarze od pierwszych minut narzucili własne tempo gry oraz błyskawicznie zbudowali ogromną przewagę nad gośćmi.
W 15. minucie madrycka ekipa prowadziła już 3:0 po trafieniach odpowiednio Marcosa Llorente, Antoine’a Griezmanna i Juliana Alvareza. Przy dwóch z tych bramek poważne błędy popełnił golkiper londyńskiego zespołu – Antonin Kinsky – który dosłownie kilka minut później został zmieniony przez Guglielmo Vicario.
Nie odmieniło to jednak losów spotkania, ponieważ w 22. minucie gospodarze podwyższyli wynik na 4:0 po golu Robina Le Normanda. Jeszcze przed przerwą przyjezdni z Wysp Brytyjskich zdobyli honorową bramkę, gdy w 26. minucie do siatki trafił Pedro Porro. Po zmianie stron padły kolejne gole – najpierw w 55. minucie dublet skompletował Alvarez, z kolei w 76. minucie rezultat zmniejszył Dominic Solanke.
Ostatecznie Atletico wygrało 5:2 z Tottenhamem w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Drużyna prowadzona przez Diego Simeone znajduje się więc w znakomitej sytuacji przed rewanżowym starciem. Spotkanie w Londynie odbędzie się w środę, 18 marca o godzinie 21:00. Zespół Kogutów, który walczy o utrzymanie w Premier League, stanie przed arcytrudnym zadaniem odrobienia strat i odwrócenia losów dwumeczu.
Atletico Madryt – Tottenham Hotspur 5:2 (4:1)
1:0 Marcos Llorente 6′
2:0 Antoine Griezmann 14′
3:0 Julian Alvarez 15′
4:0 Robin Le Normand 22′
4:1 Pedro Porro 26′
5:1 Julian Alvarez 55′
5:2 Dominic Solanke 76′
- Zobacz: terminarz Ligi Mistrzów









