Skorupski podarował gola rywalom w Lidze Europy
Bologna zremisowała z Celtikiem 2:2 w czwartkowym meczu Ligi Europy. Łukasz Skorupski wrócił do wyjściowego składu po dwóch miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją, ale popełnił w tym pojedynku fatalny błąd w rozegraniu, który zakończył się bramką dla Szkotów. Słaba dyspozycja Polaka nie uszła uwadze włoskich mediów.
– Zanotował kilka interwencji, ale „podarował” rywalom pierwszego gola, podając im piłkę, a przy drugim trafieniu również nie zachował się bezbłędnie – napisali o jego występie dziennikarze Eurosportu. Skorupski otrzymał notę „4,5”, zdecydowanie najsłabszą w zespole. „5” otrzymał natomiast od Sky Sports, również będąc najsłabiej ocenionym graczem ekipy Rossoblu.
– Ledwie rozpoczęła się gra i katastrofa. Błąd, który ustawił ten wieczór – napisano z kolei o jego występie na łamach Calciomercato. W tym przypadku reprezentant Polski również otrzymał najgorszą notę w zespole. Tylko „4,5”.
– Wraca do pierwszego składu po ponad dwóch miesiącach i już po sześciu minutach „podarowuje” piłkę rywalom, co prowadzi do straty gola. Przy drugim trafieniu sytuacja zaczyna się od niegroźnej piłki zagrywanej środkiem, którą on i Pobega źle odczytują, dopuszczając do rzutu rożnego, po którym gola zdobywa Trusty – podsumowano jego występ w serwisie TuttoBolognaWeb.
Zobacz również: Podolski wprost o prywatyzacji Górnika Zabrze. Nie jest dobrze









