Lech Poznań poznał rywala w 4. rundzie el. Ligi Europy. Będą schody

Lech Poznań poznał rywala w 4. rundzie el. Ligi Europy, choć nie rozegrał jeszcze rewanżowe meczu z KI Klaksvik. Jeśli mistrz Polski pokona drużynę z Wysp Owczych o fazę ligową zagra z FC Thun ze Szwajcarii.

Piłkarze Lecha Poznań
Obserwuj nas w
Mikołaj Barbanell / Alamy Na zdjęciu: Piłkarze Lecha Poznań

FC Thun czeka na wygranego pary Lech Poznań – Klaksvik

Lech Poznań w ostatnich dniach miał skomplikowane życie. Mistrz Polski nie był w stanie skutecznie dotrzeć na Wyspy Owcze, gdzie pierwotnie w czwartek (13 sierpnia) zaplanowany był rewanżowy mecz 3. rundy el. Ligi Europy z KI Klaksvik. Kolejorz podejmował trzy próby dotarcia do celu i dopiero za trzecim razem samolot bezpiecznie wylądował na miejscowym lotnisku.

Spotkanie z Klaksvik zostało przesunięte na piątek (14 sierpnia) o godzinie 20:00 czasu polskiego. Przypomnijmy, że Lech broni jednobramkowej zaliczki ze starcia przed własną publicznością. Niels Frederiksen i spółka są uważani za faworytów.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, Lech Poznań powinien dopełnić formalności i przypieczętować awans do 4. rundy eliminacji Ligi Europy. Jednocześnie oznaczałoby to, że w najgorszym wypadku zagrają jesienią w fazie ligowej Ligi Konferencji.

Poznaniacy poznali rywala w walce o Ligę Europy. Jeśli pokonają w dwumeczu Klaksvik, zmierzą się w 4. rundzie z FC Thun. Choć może na pierwszy rzut oka nie jest to bardzo znana drużyna, w poprzednim sezonie zaskoczyli, wygrywając mistrzostwo Szwajcarii i detronizując Young Boys Berno. W poprzedniej rundzie pokonali Vikingur Rejkawik (3:0 i 2:3). W walce o Ligę Mistrzów przegrali jednak dwumecz z Dinamem Zagrzeb. Niedawno rozpoczęły się rozgrywki ligowe, ale Thun rozczarowuje, mając 3 punkty po 3. kolejkach.

POLECAMY TAKŻE