Yamal czeka na pierwsze zwycięstwo z Realem Madryt
Lamine Yamal dotychczas nie miał okazji cieszyć się z wygranej czy choćby remisu w El Clasico. 17-letni talent Barcelony w trzech meczach przeciwko Realowi Madryt zanotował trzy porażki. Pierwsza z nich miała miejsce w zeszłym sezonie podczas Klasyku na Montjuïc. Lamine wszedł na boisko na 13 minut przed końcem, gdy Real odrobił stratę po golu Gundogana dzięki dwóm trafieniom Bellinghama.
Zobacz wideo: Real Madryt i FC Barcelona dają nieśmiertelność piłkarską
Druga porażka przyszła na początku roku w finale Superpucharu Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej. Yamal wszedł na boisko na 29 minut przed końcem, zastępując Pedriego. Mecz zakończył się bolesną przegraną 1:4, dodatkowo utrudnioną przez czerwoną kartkę dla Araujo.
Trzecie spotkanie również nie przyniosło przełamania. W rewanżowym meczu ligowym na Santiago Bernabeu, Lamine Yamal po raz pierwszy zagrał od pierwszej minuty i rozegrał pełne 90 minut. Mimo że Barcelona dwukrotnie prowadziła po golach Christensena i Fermina, Real wygrał 3:2 dzięki bramce Bellinghama w ostatniej minucie, praktycznie zapewniając sobie mistrzostwo.
Tym razem Yamal przystępuje do meczu z większym doświadczeniem i pewnością siebie. Jest niekwestionowanym wyborem w składzie Hansiego Flicka, a po udanych występach na Euro liczy na to, że wreszcie przechyli szalę zwycięstwa na korzyść Barcelony w El Clasico na Santiago Bernabeu.








