Konflikt Vinicius – Alonso rozpoczął się jeszcze latem
Real Madryt w tym sezonie radzi sobie bardzo słabo. Wszyscy liczyli przecież przynajmniej na jeden triumf; w Lidze Mistrzów lub lidze hiszpańskiej. Tymczasem szans na jedno i drugie już de facto nie ma. Co prawda sezon La Liga wciąż trwa, ale obecnie Królewscy tracą 11 oczek do pierwszej FC Barcelony i odwrócenie tego bilansu zdaje się być bez szans.
Dlatego też wielu zaczyna już podsumowywać tę kampanię i szukać powodów słabej gry i wyników piłkarzy, którzy przecież na papierze powinni radzić sobie zdecydowanie lepiej. Być może jednym z powodów są kwestie wewnątrz szatni. Serwis „Cadena COPE” ujawnił bowiem kulisy burzliwej relacji pomiędzy Viniciusem a Xabim Alonso. Od dawna wiadomo, że nie były one zbyt dobre, ale teraz przekazano, że wszystko rozpoczęło się od Klubowych Mistrzostw Świata.
Wówczas szkoleniowiec testował wiele opcji, w tym tę z Brazylijczykiem na ławce rezerwowych, o czym osobiście go poinformował. To nie spodobało się Viniciusowi. Dlatego też kilka miesięcy później podczas El Clasico dał on upust swoim emocjom. Wówczas Vinicius wykrzyczał do Xabiego Alonso słowa: To zawsze ja. Odchodzę z drużyny. Jak przekazuje dziennikarz Paco Gonzalez, to właśnie ten incydent zaważył na pozycji trenera.
Zobacz także: Mbappe przeszedł badania. Real Madryt już wszystko wie









