Hansi Flick szykuje niespodziankę. Tego nikt się nie spodziewał
FC Barcelona ma przed sobą kolejne spotkanie, w którym Hansi Flick będzie musiał odpowiednio zestawić defensywę. Niemiecki szkoleniowiec podczas treningów sprawdzał Julesa Kounde na pozycji środkowego obrońcy. Francuz od kilku sezonów jest przede wszystkim prawym defensorem, ale jego wszechstronność może teraz okazać się dla zespołu niezwykle cenna.
„SPORT” przekazuje, że Flick poważnie rozważa wykorzystanie Kounde w centrum obrony. Nie oznacza to jeszcze, że 27-latek rozpocznie spotkanie z Valencią właśnie na tej pozycji, ale sam fakt testowania takiego wariantu jest wymowny.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Mistrz Hiszpani ma bowiem ograniczone pole manewru. Latem z klubu odeszli Ronald Araujo i Alvaro Cortes, a w ich miejsce nie sprowadzono nowych zawodników. Obecnie za podstawowe opcje na środku defensywy uznawani są Pau Cubarsi, Andreas Christensen oraz Gerard Martin. W razie potrzeby może tam wystąpić również Eric Garcia. Niemniej jego obecność może być potrzebna w drugiej linii lub na prawej stronie obrony.
Kounde daje natomiast Flickowi coś, czego nie zapewnia każdy stoper. Francuz dysponuje odpowiednią szybkością, siłą i doświadczeniem, a dodatkowo zna specyfikę gry na środku defensywy. To może być istotne zwłaszcza w sytuacji, gdy Barcelona będzie musiała rotować składem.
Ostateczna decyzja w sprawie pozycji Kounde jeszcze nie zapadła. Wszystko wskazuje jednak na to, że Flick chce mieć tę opcję przygotowaną już przed wymagającym starciem z Valencią.









