Szczęsny dostał jasny sygnał. Flick zdecydował, kto stanie w bramce

Wojciech Szczęsny według informacji "SPORT-u" zachowa miejsce w bramce FC Barcelony na mecz z Sevillą. Mimo kosztownego błędu popełnionego przeciwko Racingowi Santander.

Wojciech Szczęsny
Obserwuj nas w
fot. Cesar Ortiz Gonzalez / Alamy Na zdjęciu: Wojciech Szczęsny

Hansi Flick zaufa Szczęsnemu mimo wpadki

Wojciech Szczęsny pojawił się na boisku w drugiej połowie spotkania z Racingiem Santander, zastępując kontuzjowanego Joana Garcię. Były reprezentant Polski nie zaliczył jednak udanego wejścia w mecz. Przy próbie opanowania piłki popełnił błąd, który zakończył się utratą drugiego gola przez FC Barcelonę.

Hansi Flick nie zamierza jednak podejmować nerwowych ruchów po jednym nieudanym zagraniu. Jak informuje „SPORT”, niemiecki szkoleniowiec pozostaje przy decyzji, aby to Szczęsny rozpoczął najbliższe spotkanie ligowe z Sevillą na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan. Dla Polaka będzie to zatem okazja do szybkiej rehabilitacji.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Według katalońskich informacji sytuację mogłyby zmienić jedynie szczególne okoliczności. W grę wchodzić miała prywatna rozmowa Szczęsnego z Flickiem oraz bezpośrednia prośba polskiego bramkarza dotycząca jego sytuacji. Na ten moment nic nie wskazuje jednak na zmianę hierarchii między słupkami.

Joan Garcia nie wystąpi w meczu z Sevillą. Chociaż jego uraz kolana nie okazał się przeszkodą wymagającą dłuższej przerwy. Barcelona zdecydowała się jednak na zachowanie szczególnych środków ostrożności. Flick postawi zatem na Szczęsnego. Polak otrzyma tym samym kolejną szansę, aby odpowiedzieć na ostatni błąd przede wszystkim swoją postawą na boisku.

36-latek ma kontrakt ważny z Katalończykami do końca czerwca 2027 roku. 84-krotny reprezentant Polski jak na razie rozegrał 43 mecze w Barcelonie, tracąc w nich 58 bramek. Z kolei w 14 spotkaniach zachował czyste konto.

POLECAMY TAKŻE