Liga Mistrzów priorytetem Rodriego w Barcelonie
FC Barcelona finalizuje największy transfer od czasów Roberta Lewandowskiego. W najbliższych dniach, a może nawet godzinach powinno pojawić się oficjalne ogłoszenie transakcji z udziałem Rodriego. Hiszpan pojawił się już w stolicy Katalonii, gdzie przejdzie testy medyczne i podpisze kontrakt. Na przywitanie wprost ujawnił swoje ambicje po dołączeniu do klubu.
– Będziemy walczyć o Ligę Mistrzów i o wszystko – zapowiedział Rodri, cytowany przez Jijantes. Co ciekawe, Barcelona ma duży problem w europejskich pucharach. Ostatni raz Ligę Mistrzów wygrali jedenaście lat temu, czyli w 2015 roku. Od tego czasu tylko dwa razy grali w półfinale elitarnych rozgrywek. W poprzednim sezonie odpadli w ćwierćfinale, przegrywając z Atletico Madryt.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Zdecydowanie lepiej wiedzie im się na krajowym podwórku. Od 2015 roku aż siedem razy byli mistrzami Hiszpanii. Do tego dołożyli jeszcze sześć triumfów w Pucharze Króla oraz pięć krajowych superpucharów. W 2025 roku zdobyli potrójną koronę na krajowym podwórku.
Rodri doskonale zna smak zwycięstwa w Lidze Mistrzów. W 2023 roku triumfował w rozgrywkach z Manchesterem City. Jego prywatna gablota jest dużo większa, ponieważ w ostatnich latach czterokrotnie wygrywał także Premier League. W 2024 roku zdobył Złotą Piłkę.








