River Plate czeka na rozwój wydarzeń
Franco Mastantuono przekonuje do siebie sztab szkoleniowy Realu Madryt podczas letnich przygotowań, jednak jego przyszłość wciąż pozostaje otwarta. Według informacji „The Athletic” w klubie panuje przekonanie, że 18-latek powinien udać się na wypożyczenie, aby regularnie występować i dalej się rozwijać.
Poprzedni sezon nie był dla Argentyńczyka łatwy. Problemy z pubalgią oraz niewielka liczba minut utrudniły mu wejście do pierwszej drużyny. Konkurencja w ofensywie dodatkowo wzrosła po sprowadzeniu Bernardo Silvy, a do zespołu ma wkrótce dołączyć także Yan Diomande z RB Lipsk. W tej sytuacji szanse Mastantuono na regularną grę są ograniczone.
Sam zawodnik ma już jasno określony plan. Jeśli opuści Santiago Bernabeu, chciałby wrócić do River Plate, gdzie rozpoczęła się jego wielka piłkarska kariera. Argentyński klub zna stanowisko piłkarza i jest gotowy ponownie sprowadzić swojego byłego zawodnika, nawet jeśli miałoby to być jedynie roczne wypożyczenie.
Real Madryt zapłacił za Mastantuono łącznie 63 miliony euro, uwzględniając podatki i prowizje, dlatego zamierza dokładnie przeanalizować najlepsze rozwiązanie dla jego rozwoju. Zainteresowanie pomocnikiem wykazują również kluby z Europy, jednak jeszcze w tym tygodniu ma dojść do spotkania przedstawicieli piłkarza z władzami Realu. To właśnie wtedy ma zapaść decyzja dotycząca jego przyszłości.









