Real i Alonso zakończyli współpracę. Romano ujawnił prawdę

Xabi Alonso nie jest już trenerem Realu Madryt. W poniedziałek (12 stycznia) zapadła decyzja o zakończeniu współpracy. Fabrizio Romano odsłonił kulisy rozstania. Hiszpański taktyk sam zdecydował się odejść.

Xabi Alonso
Obserwuj nas w
PRESSINPHOTO SPORTS AGENCY / Alamy Na zdjęciu: Xabi Alonso

Xabi Alonso poprosił o odejście – Real go nie zwolnił

Real Madryt zaskoczył nie tylko Hiszpanię, ale cały świat. Dzień po porażce z FC Barceloną klub oficjalnie poinformował, że Xabi Alonso nie pełni już obowiązków trenera pierwszego zespołu. Chwilę później, gdy pierwsze emocje u kibiców opadły, opublikowano drugi komunikat. W nim przedstawiono następcę dotychczasowego szkoleniowca. Nowym trenerem został Alvaro Arbeloa.

W komunikacie o rozstaniu czytamy, że decyzja o rozwiązaniu kontraktu była wspólna. „Real Madryt CF ogłasza, że ​​za obopólną zgodą klubu i Xabiego Alonso podjęto decyzję o zakończeniu jego kadencji na stanowisku trenera pierwszego zespołu„.

Hiszpańskie media w mgnieniu oka zaczęły opisywać sprawę, tworząc kilka wersji wydarzeń. Część źródeł uważa, że Xabi Alonso został zwolniony. Inne twierdzą, że odszedł sam, a jeszcze inne piszą, że Florentino Perez podjął taką decyzję po interwencji zawodników. Jaka jest więc prawda? Fabrizio Romano, czyli jeden z najlepszych dziennikarzy na świecie odsłonił kulisy rozstania 44-latka i Realu Madryt.

Romano poinformował, że Alonso nie został zwolniony. Było wręcz przeciwnie, ponieważ sam trener zdecydował się ustąpić ze stanowiska. Zauważył, że drużyna nie akceptuje jego stylu, więc był przekonany, że to najlepsza decyzja zarówno dla niego, jak i klubu. Natomiast prawdą jest, że relacje Hiszpana z częścią zawodników nie były najlepsze. Relacje na linii piłkarze – trener były skomplikowane już od Klubowych Mistrzostw Świata. Mimo to jak donosi Edu Aguirre, decyzja Alonso zaskoczyła szatnię Realu Madryt.

POLECAMY TAKŻE