Barcelona ma problem
FC Barcelona znalazła się w trudnym położeniu kadrowym, a kolejne urazy ograniczają trenerowi pole manewru. Szczególnie dotkliwa jest sytuacja na prawej stronie defensywy, gdzie problemy zdrowotne wykluczyły kilku zawodników. Kontuzja kostki Xaviego Esparta, której doznał podczas El Clasico, ma wyłączyć go z gry na mniej więcej dwa miesiące. To kolejny cios dla zespołu, który potrzebuje stabilizacji w defensywie.
Dodatkowo Jules Kounde i Eric García opuścili dwa ostatnie spotkania Barcelony z powodu urazów. Nieobecności obu piłkarzy zbiegły się z porażkami Blaugrany, co jeszcze mocniej uwidoczniło problemy kadrowe. Hansi Flick musi zatem szukać alternatyw, także wśród zawodników, którzy dotychczas nie odgrywali istotnej roli w pierwszym zespole.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Jednym z rozważanych rozwiązań ma być Brian Farinas. Co prawda 20-latek jest nominalnym pomocnikiem, w trakcie przedsezonowego spotkania z Birmingham City wystąpił na prawej obronie. Według informacji „Mundo Deportivo” jego występ pokazał, że może być brany pod uwagę również w tej roli. Niemiecki szkoleniowiec potrzebuje jednak zawodnika, który poradzi sobie z wymaganiami na tym poziomie rozgrywek.
Farinas awansował z zespołu rezerw do pierwszej drużyny, ale w obecnym sezonie nie pojawił się jeszcze na boisku w oficjalnym meczu. Ewentualne przesunięcie go do defensywy byłoby zatem dużym wyzwaniem, a zarazem szansą na pokazanie umiejętności. Na razie nie ma pewności, czy Flick zdecyduje się na taki ruch, jednak sytuacja kadrowa Barcelony może zmusić go do eksperymentów.









