Pedri poprosił Flicka o tę decyzję w sprawie Yamala

W szatni Barcelony miało dojść do ważnej rozmowy. Pedri miał poprosić Hansiego Flicka o zmianę podejścia do Lamine’a Yamala i Julesa Kounde - poinformował El Nacional.

Pedri
Obserwuj nas w
PRESSINPHOTO SPORTS AGENCY / Alamy Na zdjęciu: Pedri

Zmiana zasad w szatni Barcelony

W Barcelonie dyscyplina stała się jednym z fundamentów pracy Hansiego Flicka. Niemiecki szkoleniowiec od początku wymagał bezwzględnej punktualności w dni meczowe, a spóźnienia miały kończyć się konsekwencjami sportowymi, nawet odsunięciem od składu.

Jak donoszą hiszpańskie media, głos w tej sprawie zabrał Pedri. Pomocnik pełni rolę jednej z kluczowych postaci w szatni. W związku z tym Hiszpan miał zwrócić się do Hansiego Flicka z prośbą, by nie był tak surowy wobec takich zawodników jak Lamine Yamal czy Jules Kounde.

Chodziło nie o samą zasadę, lecz o jej skutki. Odsunięcie ważnych piłkarzy od wyjściowego składu w kluczowych meczach budziło w drużynie obawy. Pedri miał argumentować, że sportowe kary mogą osłabić zespół w najważniejszych momentach sezonu.

Według doniesień Flick zgodził się zmodyfikować podejście. Zamiast sankcji sportowych wprowadzono wysokie kary finansowe. Grzywny mają być dotkliwe, ale nie wpływać bezpośrednio na skład w najważniejszych spotkaniach. To kompromis, który ma utrzymać dyscyplinę, a jednocześnie chronić drużynę przed osłabieniami.

Flick nie bał się odsuwać gwiazd od składu

Wcześniej Flick nie wahał się jednak podejmować twardych decyzji. Jak informowało Mundo Deportivo, za spóźnienie na odprawę ukarany został m.in. Marcus Rashford. Anglik miał wyjść w pierwszym składzie na mecz z Getafe, ale ostatecznie rozpoczął spotkanie na ławce i pojawił się dopiero po przerwie. Podobny los spotkał wcześniej Raphinhę, a także wspomnianego Kounde.

POLECAMY TAKŻE