Guardiola pominął Real Madryt i wywołał burzę

Pep Guardiola sięgnął po kolejne trofeum z Manchesterem City, a po meczu jego słowa odbiły się szerokim echem. Trener nie tylko świętował sukces, ale też wskazał najlepsze zespoły Europy, pomijając Real Madryt.

Pep Guardiola
Obserwuj nas w
NTB / Alamy Na zdjęciu: Pep Guardiola

Guardiola wskazuje faworytów i pomija Real

Manchester City pokonał Arsenal w finale Pucharu Ligi Angielskiej i sięgnął po trofeum po raz piąty pod wodzą Pepa Guardioli. Spotkanie na Wembley przyniosło wiele emocji, a bohaterem został Nico O’Reilly, który poprowadził zespół do zwycięstwa.

Po meczu hiszpański szkoleniowiec nie ukrywał zaskoczenia przebiegiem spotkania. – Nawet ja nie dawałem ani centa na to zwycięstwo – przyznał. Podkreślił, że jego drużyna w tym sezonie miała problemy z regularnością, ale potrafiła odpowiedzieć w kluczowym momencie.

POLECAMY TAKŻE

Guardiola zwrócił uwagę na postawę zespołu w drugiej połowie. – Nie mogłem uwierzyć, jak dobrze zagraliśmy po przerwie – powiedział. Dodał również, że sukces jest ważny nie tylko dla młodych zawodników, ale dla całego klubu.

Najwięcej emocji wywołały jednak jego słowa o najlepszych drużynach w Europie. – Arsenal, Bayern Monachium i być może Barcelona to najlepsze zespoły w Europie – stwierdził. W tej grupie zabrakło Realu Madryt, który wcześniej wyeliminował jego drużynę z Ligi Mistrzów.

Guardiola podkreślił także klasę rywala z finału. – To wyjątkowe trofeum, bo pokonaliśmy znakomity zespół – zaznaczył. Jego wypowiedź szybko wywołała reakcje, zwłaszcza w kontekście pominięcia Realu w gronie europejskiej elity.

Zobacz również: Arbeloa skomentował kontrowersyjną decyzję sędziego w derbach