W ciszy wykonał gigantyczną pracę. Efekty mogą zaskoczyć kibiców Barcelony
FC Barcelona z dużym optymizmem spogląda na postępy Fermina Lopeza, który po kilku tygodniach walki o zdrowie znajduje się na ostatniej prostej rehabilitacji. Hiszpański pomocnik ma za sobą wyjątkowo trudny okres. W każdym razie wszystko wskazuje na to, że już w trakcie letnich przygotowań ponownie będzie do dyspozycji Hansiego Flicka.
Jak informuje „Diario Sport”, 23-latek odzyskał pełną sprawność fizyczną i jest gotowy do wejścia na wyższy poziom treningów. Obecnie pracuje indywidualnie z piłką, a kolejnym krokiem ma być dołączenie do zajęć z resztą zespołu podczas przedsezonowego zgrupowania w angielskim St George’s Park.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Ogólnie powrót Fermina Lopeza to wiadomość, na którą w Barcelonie czekano z niecierpliwością. W poprzednim sezonie wychowanek andaluzyjskiego futbolu należał do najważniejszych ogniw drużyny. Jego liczby robiły ogromne wrażenie. 13 zdobytych bramek i 16 asyst potwierdziły, że potrafi przesądzać o losach spotkań zarówno jako strzelec, jak i kreator gry.
Rozwój pomocnika zatrzymała jednak pechowa kontuzja odniesiona w majowym meczu przeciwko Realowi Betis. Złamanie piątej kości śródstopia wymagało interwencji chirurgicznej i wykluczyło go z udziału w reprezentacyjnych występach podczas mistrzowskiego turnieju.
Według hiszpańskiego źródła zawodnik nie zmarnował jednak ani chwili. Lato poświęcił na wymagającą rehabilitację pod okiem fizjoterapeuty Jose Marii Cortesa, realizując codziennie wielogodzinny program treningowy. W klubie panuje przekonanie, że efekty tej pracy pozwolą mu wrócić do rywalizacji już na inaugurację nowego sezonu La Liga. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, Fermin Lopez powinien znaleźć się w kadrze na sierpniowe spotkanie z Elche.








