Eric Garcia musiał opuścić boisko. Nabawił się kontuzji
W poniedziałkowy wieczór odbyły się derby Katalonii, w których Girona podejmowała u siebie Barcelonę. Spotkanie w ramach 24. kolejki La Ligi zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2:1, co było sporą niespodzianką. Zespół Blaugrany po tej serii gier spadł na 2. miejsce w stawce, a nowym liderem tabeli został Real Madryt. Wczorajsza porażka aktualnych mistrzów Hiszpanii może mieć istotne znaczenie w kontekście walki o tytuł mistrzowski.
To jednak nie jedyne zmartwienie Hansiego Flicka. W drużynie Dumy Katalonii panuje bowiem plaga kontuzji – od pewnego czasu pauzują Pedri, Gavi, Marcus Rashford oraz Andreas Christensen.
Co więcej, w poniedziałkowym starciu urazu doznał również Eric Garcia, który opuścił boisko w 73. minucie. Jak informuje Javi Miguel z dziennika „AS”, 25-letni stoper odczuwa dyskomfort w tylnej części lewego uda. Na razie nie wiadomo, jak poważny jest to problem, ponieważ kataloński klub nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu.
Eric Garcia rozpoczynał karierę w akademii La Masia, a w latach 2017-2021 reprezentował barwy Manchester City. Następnie wrócił do Barcelony, gdzie gra do dzisiaj, z przerwą na wypożyczenie do Girony w sezonie 2023/2024. W obecnych rozgrywkach rozegrał 38 meczów, zdobył jedną bramkę i zanotował jedną asystę. Jego wartość rynkowa jest szacowana na około 30 milionów euro.








