Ronald Araujo i Marc Bernal kontuzjowani
FC Barcelona pokonała Atletico Madryt (2:1) w szlagierze 30. kolejki La Liga. Bramki dla Dumy Katalonii zdobyli Marcus Rashford oraz Robert Lewandowski. Zwycięstwo mistrzów Hiszpanii nabrało jeszcze większego znaczenia w kontekście niespodziewanej porażki Realu Madryt. Królewscy przegrali na wyjeździe z RCD Mallorca (1:2).
W pierwszej połowie boisko musiał opuścić Ronald Araujo. Urugwajski obrońca zaczął odczuwać dyskomfort w okolicach ścięgna udowego i po krótkiej próbie kontynuowania gry poprosił o zmianę. W jego miejsce pojawił się Marc Bernal, jednak i jego nie ominął pech. W 62. minucie 18-latek doznał urazu, który zmusił sztab szkoleniowy do kolejnej roszady.
Problemy zdrowotne Erica Garcii oraz absencja Andreasa Christensena znacząco ograniczały pole manewru w defensywie. Po meczu pojawiły się jednak uspokajające informacje dotyczące Araujo. Wszystko wskazuje na to, że uraz nie jest poważny i zawodnik powinien być gotowy na środowy mecz ćwierćfinałowy Ligi Mistrzów, w którym Barcelona ponownie zmierzy się z Atletico.
Znacznie gorzej wygląda sytuacja Bernala. Zawodnik skręcił staw skokowy i nie będzie dostępny na pierwszy mecz ćwierćfinałowy. To poważne osłabienie, biorąc pod uwagę jego rosnącą rolę w zespole. Wstępne prognozy są jednak optymistyczne, gdyż powinien wrócić na spotkanie rewanżowe z Atletico, a jego przerwa w grze może ograniczyć się do dwóch meczów, w tym ligowych derbów z Espanyolem.









