Brian Farines czeka na debiut w pierwszym składzie Barcelony
FC Barcelona w poprzednim tygodniu przerwała niesamowitą serię jedenastu zwycięstw z rzędu we wszystkich rozgrywkach. Co więcej, przegrali nie tylko spotkanie z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów, ale także El Clasico z Realem Madryt. W związku z tym mają na swoim koncie passę dwóch meczów z rzędu bez zwycięstwa. W nadchodzący weekend będą chcieli wrócić na odpowiednią ścieżkę i zdobyć komplet punktów.
Ich przeciwnikiem przed własną publicznością będzie Alaves. Hansi Flick przed spotkaniem z 7. drużyna obecnego sezonu La Liga ma jednak sporo znaków zapytania dot. wyjściowej jedenastki. Wszystko za sprawą licznych absencji w obronie oraz kiepskiej formy niektórych zawodników.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Na pewno na boisku nie zobaczymy Xaviego Esparta, który wypadł z gry na trzy/cztery tygodnie. Do treningów z zespołem nie wrócił jeszcze Jules Kounde, który był niedawno kontuzjowany. Wątpliwości wzbudza również Alejandro Balde, któremu wydaje się nie ufa Hansi Flick.
Kto więc zagra na bokach defensywy? Z informacji dziennika Sport wynika, że na lewej stronie może wystąpić Joao Cancelo, a jako prawy obrońca zagra debiutant Brian Farinas. Co ciekawe, 20-latek to środkowy pomocnik, lecz w trakcie okresu przygotowawczego Flick sprawdzał go w roli bocznego obrońcy.
Farinas nie zadebiutował jeszcze w pierwszej drużynie, choć był już uwzględniany w kadrze meczowej. W poprzednim sezonie wystąpił w 33 meczach na poziomie 4. ligi hiszpańskiej, w których strzelił 5 goli i zanotował 7 asyst.









