Polska U21 zmiażdżona przez Włochów. Różnica klas
Reprezentacja Polski do lat 21 po dziewięciu meczach w eliminacjach młodzieżowych Mistrzostw Europy 2027 zajmowała 1. miejsce w grupie. Biało-Czerwoni wygrali do tej pory wszystkie dziewięć spotkań i byli o krok od bezpośredniego awansu na EURO. Do pełni szczęścia potrzebowali jedynie korzystnego wyniku z młodzieżową reprezentacją Włoch. Nawet porażka jedną bramką premiowała awansem kadrę Jerzego Brzęczka.
Mecz w Pescarze od początku nie układał się po myśli polskiego zespołu. Włosi byli o dwie klasy lepsi, co udowadniali przez większą część spotkania. Na prowadzenie wyszli już w 16. minucie, gdy na listę strzelców wpisał się Luca Koleosho, wykorzystując błąd Wojciecha Mońki i naszej defensywy.
Dziesięć minut później gospodarze podwyższyli prowadzenie, co zwiastowało kolejne kłopoty dla reprezentacji Polski. Tym razem Cher Ndour po asyście Mattii Liberaliego wpakował piłkę praktycznie do pustej bramki.
W drugiej połowie marzenia o bezpośrednim awansie na EURO szybko zostały rozwiane. Fatalny błąd Mateusza Kowalczyka oraz zbyt wysokie ustawienie na boisku Marcela Łubika wykorzystał Cher Ndour. Reprezentant Włoch zdobył bramkę, oddając strzał z własnej połowy boiska. Na listę strzelców wpisali się jeszcze Lipani, Fini i Cherubini. Dla polskiego zespołu strzelali Daniel Mikołajewski i Jakub Żewłakow.
Porażka z Włochami nie oznacza, że Polska nie zagra na EURO. Biało-Czerwoni wciąż mają szanse na bezpośredni awans z tabeli 2. miejsc. W najgorszym wypadku w listopadzie podopieczni Jerzego Brzęczka zagrają w barażach. O wszystkim zdecydują wtorkowe mecze reprezentacji Niemiec i Grecji.
Włochy U21 6:2 Polska U21 (16′ Koleosho, 26′, 54′ Ndour, 59′ Lipani, 66′ Fini, 86′ Cherubini – 65′ Mikołajewski, 85′ Żewłakow)









