Jan Urban przemówił przed meczem z Bośnią
Jan Urban przed spotkaniem w Zenicy nie ukrywał zastrzeżeń do stanu boiska. Selekcjoner zwrócił uwagę przede wszystkim na nierówności, które mogą stanowić zagrożenie dla zawodników.
– Przeciętna murawa. Wydaje się, że nie za wiele było zrobione po ostatnim meczu czy treningu. Niektóre duże wgłębienia są wręcz niebezpieczne, bo jeśli się stanie krzywo, można bardzo łatwo skręcić staw skokowy – powiedział doświadczony trener w trakcie konferencji prasowej transmitowanej na kanale Łączy nas piłka na platformie YouTube.
Selekcjoner powiedział to wprost
Urban nie zamierza rozpamiętywać absencji Roberta Lewandowskiego, który po hat-tricku przeciwko Rumunii nie zagra z Bośnią z powodu zawieszenia za żółte kartki. – Po prostu nie ma Roberta i musimy grać. Powiem więcej, już za niedługo być może będziemy musieli sobie zadać pytanie: co po Robercie, co po Zielińskim? Nie wiadomo, ile Piotrek jeszcze będzie w kadrze grał. Rzeczywiście są to zawodnicy nieocenieni w trakcie kariery, jaką mieli w reprezentacji – przyznał selekcjoner.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Zwycięstwo 6:0 nad Rumunią poprawiło sytuację reprezentacji Polski, ale także dało Urbanowi chwilę oddechu w kontekście medialnych spekulacji dotyczących jego przyszłości. – Po meczu z Rumunią pogratulowałem zwycięstwa drużynie i podziękowałem za dwa dni spokoju. Tak na to patrzę. Tak zwana góra albo jest zadowolona, albo nie jest zadowolona – stwierdził trener. Urban jednocześnie zaznaczył, że nie otrzymał żadnego sygnału sugerującego zagrożenie dla swojej posady.
Będzie konkretna analiza
Selekcjoner potwierdził, że nie rozmawiał z prezesem PZPN o swojej przyszłości. – Wszyscy czytaliście, że prezes mówił, że nasze relacje są normalne, bo są normalne. Mamy wszystko do dyspozycji, czego chcemy, ale tak samo zawsze ma każdy inny sztab, który był wcześniej. To są normalne rzeczy. W każdym razie osobiście nie pytałem, co dalej i tak dalej. Prezes też wspomniał, że pewnie jakaś analiza przyjdzie po tych czterech spotkaniach. Wtedy do takiej rozmowy, wydaje mi się, że dojdzie – zakończył Urban.
Poniedziałkowe spotkanie w ramach czwartej kolejki fazy zasadniczej Ligi Narodów odbędzie się o godzinie 20:45. Pierwsza potyczka z udziałem Polaków i Bośniaków tydzień temu zakończyła się bezbramkowym remisem.








