Farioli zostanie w FC Porto. Odrzucił zapytanie Fenerbahce
FC Porto po czterech latach ponownie zostało najlepszą drużyną w Portugalii. W tym sezonie byli bezkonkurencyjni na krajowym podwórku. Warto dodać, że o sile zespołu stanowi m.in. trzech reprezentantów Polski, czyli Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski. Z kolei za wyniki odpowiada Francesco Farioli. Włoski taktyk został zatrudniony latem tamtego roku.
Farioli zebrał świetne recenzje za grę Smoków w minionym sezonie. Nic więc dziwnego, że zwróciły na niego uwagę inne kluby. Jeszcze w trakcie sezonu łączono go z Chelsea, ale szkoleniowiec stanowczo odmówił, deklarując chęć pozostania w Porto.
Obecnie włoski trener wraz z rodziną przebywa w Turcji na wakacjach. Momentalnie pojawiły się plotki, że poleciał tam na rozmowy ws. przejęcia nowego klubu. Jeden z kandydatów na prezydenta Fenerbahce ogłosił, że jeśli wygra wybory, chciałby go zatrudnić. Co ciekawe, jest to Hakan Safi, czyli ten sam kandydat, który sugerował porozumienie z Robertem Lewandowskim.
Ben Jacobs przekazał jednak, że nie ma żadnych rozmów na linii Farioli – Fenerbahce. Włoch nie zamierza zmieniać otoczenia. W przyszłym sezonie nadal będzie odpowiadał za wyniki FC Porto z trzema Polakami w składzie. Już 31 lipca stanie przed szansą zdobycia kolejnego trofeum, ponieważ Smoki zagrają o Superpuchar Portugalii. Ich rywalem w finale będzie Torreense, zwycięzca krajowego pucharu.








