Real Madryt nie zamknął okna. Najciekawsze może dopiero nadejść
Real Madryt coraz ostrożniej podchodzi do dalszych ruchów na rynku transferowym. Jak informuje serwis Cope.es, władze klubu nie zamierzają przeprowadzać kolejnej dużej operacji bez wcześniejszego uszczuplenia obecnej kadry. Oznacza to, że ewentualne sprowadzenie kolejnej gwiazdy będzie uzależnione od odejścia jednego lub kilku zawodników.
W ekipie z Estadio Santiago Bernabeu panuje przekonanie, że po intensywnym początku okna transferowego drużyna jest już bardzo dobrze zabezpieczona pod względem jakości i liczby piłkarzy. Klub wzmocnił się tego lata kilkoma uznanymi nazwiskami. W związku z tym obecnie większą uwagę poświęca analizie składu niż kolejnym zakupom.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Według źródła sztab szkoleniowy koncentruje się teraz na indywidualnej ocenie zawodników. Trwają rozmowy dotyczące przyszłości poszczególnych piłkarzy, a część młodych graczy może zostać wypożyczona, aby regularnie zbierać doświadczenie. Wśród nazwisk wymienianych w tym kontekście znajdują się: Franco Mastantuono oraz Raul Asencio. Znacznie bliżej pozostania w pierwszej drużynie ma być natomiast Gonzalo Garcia.
Równocześnie Real kontynuuje przygotowania do nowego sezonu. Nie wszyscy zawodnicy są jeszcze do dyspozycji sztabu, ponieważ część z nich wraca po występach z mundialu. Do zespołu dołączył już Arda Guler, a w najbliższych dniach oczekiwany jest również Federico Valverde.








