Bednarek i Kiwior z czystym kontem, Portugalczycy zachwyceni. „Dowodził obroną”

Jan Bednarek i Jakub Kiwior ponownie stanowili o sile FC Porto. Na start sezonu zachowali czyste konto w meczu z FC Alverca. Portugalczycy są nimi zachwyceni, czego dowodzą noty w serwisie A Bola.

Jan Bednarek i Jakub Kiwior
Obserwuj nas w
Atlantico Presse Lda / Alamy Na zdjęciu: Jan Bednarek i Jakub Kiwior

Bednarek dowodził obroną FC Porto. Pochwały zebrał również Kiwior

FC Porto w poprzednim sezonie zdobyło pierwsze od czterech lat mistrzostwo Portugalii. Duża w tym zasługa „polskiej ściany” w obronie, czyli duetu Jan BednarekJakub Kiwior. Reprezentanci Polski na start nowej kampanii ponownie udowodnili swoją wartość. W niedzielę (9 sierpnia) Smoki podejmowały przed własną publicznością FC Alverca, wygrywając pewnie (2:0).

Całe spotkanie rozegrał Bednarek oraz Kiwior. Zabrakło trzeciego z naszych rodaków, Oskara Pietuszewskiego. Nastolatek będzie do dyspozycji trenera dopiero za mniej więcej trzy tygodnie. Jest to efekt kontuzji mięśniowej, której doznał w trakcie przygotowań.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Bednarek i Kiwior zagrali bardzo dobry mecz. Doceniła ich portugalska prasa, komplementując obu zawodników. Pierwszy z nich został wyróżniony za ważną interwencję przy sytuacji Vivaldo. Drugi za wygraną rywalizację z Chiquinho i przewidywanie zamiarów rywali.

Bednarek po kontuzji odniesionej w Superpucharze wrócił do gry w pierwszym składzie FC Porto i dowodził obroną. W kluczowym momencie popisał się bardzo ważną interwencją, gdy Vivaldo mógł wyjść na czystą pozycję – pisze serwis A Bola.

Stoczył ciekawy pojedynek z Chiquinho, który okazał się trudnym przeciwnikiem. Kiwior zaliczył wiele ważnych interwencji i przez cały mecz dobrze przewidywał zamiary rywali – ocenił portugalski portal.

Zarówno Bednarek, jak i Kiwior trafili do Porto latem zeszłego roku. Obecnie trudno sobie wyobrazić defensywę Smoków bez Polaków.

POLECAMY TAKŻE