Fatalny początek Wisły. Kontuzja już w 17. minucie
Wisła Płock rundę jesienną zakończyła na pozycji lidera i jest jedną z największych rewelacji sezonu w PKO BP Ekstraklasie. Po zimowej przerwie Nafciarze odnieśli zwycięstwo nad Rakowem Częstochowa (1:0), jednak później ponieśli porażki z Piastem Gliwice (0:1) i Widzewem Łódź (0:2).
W sobotę beniaminek zmierzył się na wyjeździe z Legią Warszawa w ramach 22. kolejki. Spotkanie przy Łazienkowskiej bardzo szybko przyniosło złe wieści dla gości. Już w 17. minucie boisko z powodu urazu opuścił Quentin Lecoeuche. Francuski pomocnik nie był w stanie kontynuować gry i został zastąpiony przez Dominika Kuna. Na ten moment nie jest dokładna diagnoza.
32-latek dołączył do Wisły latem ubiegłego roku z SM Caen na zasadzie wolnego transferu. W obecnym sezonie rozegrał 17 spotkań, a na listę strzelców wpisał się w meczu Pucharu Polski przeciwko GKS-owi Katowice.
Zespół prowadzony przez Mariusza Misiurę wciąż realnie liczy się w walce o mistrzostwo Polski. Legia objęła prowadzenie w 23. minucie, a do siatki trafił Rafał Adamski. Napastnik strzelił gola w swoim debiucie po zimowym transferze z Pogoni Grodzisk Mazowiecki. W barwach klubu z Betclic 1. Ligi zdobył 12 bramek.








