Legia nadal bez porażki. Radomiak nie dał się złamać [WIDEO]

Legia Warszawa przedłużyła serię meczów bez porażki, ale znów nie odniosła zwycięstwa. Z Radomiakiem Radom zremisowali na wyjeździe (1:1). Bramki padały tylko w pierwszej połowie spotkania.

Radomiak Radom - Legia Warszawa
Obserwuj nas w
Kacper Pacocha / PressFocus Na zdjęciu: Radomiak Radom - Legia Warszawa

Remis w debiucie Kiko Ramireza. Legia i Radomiak dzielą się punktami

Radomiak Radom z nowym trenerem na ławce – Kiko Ramirez – podejmował przed własną publicznością Legię Warszawa. Mecz w ramach 25. kolejki PKO BP Ekstraklasa obie drużyny rozpoczęły z wysokiego c, zdobywając dwie szybkie bramki.

Jako pierwsi sposób na pokonanie bramkarza znaleźli gospodarze. Już w 2. minucie Radomiak objął prowadzenie za sprawą trafienia Mauridesa. Brazylijczyk wygrał walkę w powietrzu i skierował futbolówkę do siatki. Piłkę z rzutu rożnego dośrodkował Rafał Wolski – były piłkarz Wojskowych. Goście od razu rzucili się do odrabiania strat, co przyniosło efekt w 9. minucie. Tak samo jak Radomiak podopieczni Marka Papszuna zdobyli gola z rzutu rożnego. Tym razem najlepszy w powietrzu okazał się Radovan Pankov.

Wojskowi mieli ambicje na kolejne gole w pierwszej połowie. Dwukrotnie bramkarza próbował pokonać Rafał Adamski, ale brakowało skuteczności. Podobnie w przypadku Juergena Elitima, który pod koniec pierwszej części gry także był o włos od zdobycia bramki.

Druga połowa nie była tak emocjonująca jak pierwsza. Okazji do zdobycia bramki po obu stronach było zdecydowanie mniej. Warto odnotować, że po długiej przerwie na boisko wrócił Jean-Pierre Nsame. Ostatecznie spotkanie 25. kolejki Ekstraklasy zakończyło się podziałem punktów i remisem (1:1).

Radomiak Radom 1:1 Legia Warszawa (2′ Maurides – 9′ Pankov)

POLECAMY TAKŻE