Legia osłabiona na starcie sezonu? Szykuje się operacja
Legia Warszawa ma za sobą kolejny mecz towarzyski. W piątek pokonała AS Trencin 1-0 po golu Milety Rajovicia, który wykorzystał rzut karny. To kolejny korzystny wynik, natomiast Marek Papszun nie jest zadowolony ze skuteczności swoich podopiecznych.
W piątkowym sparingu na murawie zabrakło Antonio Colaka, który w meczu z Hapoelem Beer Szewa zderzył się z bramkarzem rywala. Problem był na tyle poważny, że napastnik został przetransportowany do szpitala. W jego temacie Papszun przekazał złe wieści – wiele wskazuje na to, że będzie musiał przejść operację.
– Jeśli chodzi o Antonio Colaka, to zderzył się z bramkarzem we wcześniejszym sparingu. Ma pęknięcie kości jarzmowej i chyba będzie to zmierzało w kierunku operacji. Niestety, to uroki sparingów – zdradził trener, cytowany przez portal Legia.net.
Przeciwko AS Trencin nie zagrali też Zoran Arsenić i Wojciech Urbański. Oni również mają problemy zdrowotne, ale na dzisiaj nie wydają się na tyle poważne, by czekała ich dłuższa absencja.
– To urazy, które nie wiadomo, w którym kierunku pójdą. Potrzebujemy trzech–pięciu dni i wtedy ocenimy sytuację. Na dziś wszystko wskazuje na to, że nie jest to nic poważnego – wytłumaczył Papszun.
Legia Warszawa rozpocznie sezon Ekstraklasy w piątek 24 lipca. Jej pierwszym rywalem będzie Pogoń Szczecin, z którą zagra na wyjeździe.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie








