Michniewicz mógł wrócić do PKO Ekstraklasy. Wybrano inną opcję

Widzew Łódź szukał ostatnio nowego trenera. Jedną z opcji był Czesław Michniewicz, ale finalnie postawiono na Aleksandara Vukovicia. Informacje w tej sprawie przekazał Tomasz Włodarczyk z "Meczyków".

Czesław Michniewicz
Obserwuj nas w
Zuma Press / Alamy Na zdjęciu: Czesław Michniewicz

Czesław Michniewicz był rozważany przez Widzew Łódź

Widzew Łódź w tym sezonie na transfery wydał miliony euro, w sumie nawet ponad dwadzieścia milionów. Nowe twarze, wielkie wydatki i spore aspiracje miały dać jeden z najlepszych sezonów w ostatnich latach. Okazało się jednak, że zamiast walki o europejskie puchary, klub musi walczyć o utrzymanie w PKO Ekstraklasie. A to zapewnić ma już czwarty trener w tym sezonie.

Kampanię rozpoczynał bowiem Zeljko Sopić, ale fatalne wyniki sprawiły, że zastąpił go jego dotychczasowy asystent – Patryk Czubak. Jemu jednak szło równie, a może i jeszcze gorzej, więc szybko postawiono na nowe nazwisko. Został nim – jak się wydawało na papierze – doświadczony i dobry trener, Igor Jovicević. Chorwat jednak zderzył się ze ścianą i trudno cokolwiek dobrego powiedzieć o jego pracy w Sercu Łodzi. Dlatego też kilka dni temu postawiono na Aleksandara Vukovicia. Jednego z najbardziej cenionych szkoleniowców w Polsce.

POLECAMY TAKŻE

Okazuje się jednak, że wcale nie on musiał objąć Widzew. Według informacji przekazanych przez Tomasza Włodarczyka z portalu „Meczyki.pl”, Łodzianie sondowali i pytali także o Czesława Michniewicza. Były selekcjoner reprezentacji Polski jest bez pracy od jakiegoś czasu, ale to wciąż bardzo gorące nazwisko. Zdecydowano jednak postawić się na Serba, który – jak wspomina Włodarczyk – był dla działaczy priorytetem.

Zobacz także: Borussia Dortmund chce pozyskać reprezentanta Polski!