Legia Warszawa zdecydowała ws. Bobicia i Żewłakowa. Jeden z nich może odejść

Legia Warszawa i Fredi Bobić będą kontynuować współpracę. Kontrakt ma zostać przedłużony. Z drugiej strony pod znakiem zapytania stoi przyszłość Michała Żewłakowa - donosi Fakt.

Fredi Bobić i Michał Żewłakow
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Fredi Bobić i Michał Żewłakow

Bobić zostaje w Legii. Żewłakow pod znakiem zapytania

Legia Warszawa miała walczyć o mistrzostwo Polski oraz jak najlepszy wynik w Lidze Konferencji. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Z europejskich pucharów odpadli już na etapie fazy ligowej. Natomiast w Ekstraklasie przez długi czas walczyli o utrzymanie. Finalnie okazuje się jednak, że mogą skończyć sezon nawet na 5. miejscu, które zagwarantuje grę w Europie w kampanii 2026/2027. Żeby tak się stało, potrzebują jednak korzystnych wyników w meczach Jagiellonii Białystok z Zagłębiem Lubin i Pogoni Szczecin z GKS-em Katowice.

Latem na Łazienkowskiej ma nastąpić nowe otwarcie. Marek Papszun oczekuje konkretnych wzmocnień, aby walczyć o najwyższe cele. Obecnie za budowę kadry pierwszego zespołu odpowiada Fredi Bobić oraz Michał Żewłakow. Z informacji Faktu wynika, że jeden z nich może odejść. Na ten moment wiadomo, że w klubie na pewno zostanie Niemiec. „Decyzja została już podjęta. Bobic zostaje. W dalszym ciągu ma duży wpływ na decyzje kadrowe na kolejny sezon” – czytamy.

Tym, który ma odejść jest Michał Żewłakow. Pozycja obecnego dyrektora sportowego mocno osłabła. „Żewłakow został wyraźnie odsunięty, a jego przyszłość jest niejasna. Raczej odejdzie” – sugeruje źródło. W klubie pracuje od marca 2025 roku. Wcześniej odpowiadał za transfery Wojskowych w latach 2015-2017.

POLECAMY TAKŻE